AKTA STANU CYWILNEGO

Często spotykam się z tym, że w momencie podjęcia przez Klientów decyzji o zainicjowaniu postępowania sądowego i uzyskaniu wszystkich odpisów aktów stanu cywilnego niezbędnych do Sądu, okazuje się, że akta dotyczące tej samej osoby różnią się pisownią imienia lub nazwiska. Dotyczy to najczęściej postępowań, związanych z porządkowaniem spraw majątkowych, które wymagają załączenia wielu aktów stanu cywilnego, dowodzących stopnia pokrewieństwa, a pochodzących zwykle sprzed kilkudziesięciu lat.

Z odpisu wynika, że babcia Izabella to w istocie Izabela, a mama –  Maria, a nie Marianna.

W takim wypadku najbezpieczniej udać się do właściwego Urzędu Stanu Cywilnego i złożyć wniosek o sprostowanie zaistniałej omyłki. Właściwy Urząd Stanu Cywilnego to urząd w gminie, w której nastąpiło zdarzenie powodujące sporządzenie aktu. Przykładowo, jeżeli chcesz sprostować akt małżeństwa, właściwy będzie ten Urząd Stanu Cywilnego, w którym małżeństwo było zawarte.

W tym trybie mogą być jednak prostowane jedynie omyłki oczywiste. Są to omyłki, które wprost wynikają z porównania aktów: błędnego i sporządzonego wcześniej.

I tak: akt małżeństwa prostuje się na podstawie aktu urodzenia jednego z małżonków, akt urodzenia dziecka na podstawie aktu małżeństwa rodziców itp.

W takich przypadkach, w których sprostowanie w tym trybie nie będzie możliwe, pozostaje tylko wniosek do właściwego Sądu Rejonowego,  by w postępowaniu nieprocesowym zdecydował o treści aktu.

Zawsze można też zdecydować się na zmianę imienia lub nazwiska w trybie administracyjnym, ponieważ zmiana obejmuje nie tylko zamianę imienia czy nazwiska na zupełnie nowe, ale także zmianę ich pisowni, a wniosek taki np. o zmianę imienia na imię o pisowni, której używa się stale, mimo innego zapisu w akcie urodzenia, będzie jak najbardziej uzasadniony. To często szybszy sposób niż postępowanie sądowe, ale możliwy tylko, jeśli zmiana ma dotyczyć samego wnioskodawcy.

A kiedy nie warto rozpoczynać całej procedury?

Wtedy, gdy zadawniony błąd urzędnika spowodował, że już cała gałąź rodziny od kilku pokoleń nosi nazwisko różniące się pisownią od nazwiska przodków. Wówczas zmiana spowodowałaby więcej kłopotów niż pożytku dla wszystkich jej członków. W Sądzie będzie jedynie ważne, by nie było wątpliwości, co do tożsamości uczestników.

Jak się natomiast ustrzec przed skutkami tego typu błędów?

Zawsze uważnie czytać otrzymany odpis sporządzonego aktu, a najlepiej przezornie zadbać o jakieś miłe dla ucha, nieskomplikowane nazwisko, wydając się, powiedzmy za Kowalskiego. 🙂