Gdy po uchwaleniu planu miejscowego spada wartość Twojej działki…

Znasz zapewne tę zasadę nabywania nieruchomości, która mówi o tym, że najważniejsza jest lokalizacja działki. Ja dodałabym do tego jeszcze ustalenia planu miejscowego obejmującego działkę.

Plan miejscowy jest uchwalany przez Radę Gminy i zawiera wiążące ustalenia dotyczące przeznaczenia danego terenu  i warunków jego zagospodarowania oraz zabudowy. Jest konieczny, by w gminie panował ład przestrzenny, ale jego uchwalenie nie zawsze pociąga za sobą pozytywne skutki.

Czasem po uchwaleniu planu miejscowego korzystanie z własnej nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób stanie się niemożliwe albo będzie ograniczone.

Jeszcze częściej na skutek uchwalenia planu ulegnie zmniejszy się wartość Twojej nieruchomości, choć same możliwości korzystania z niej w sposób dotychczasowy pozostaną niezmienne.

W pierwszym przypadku możesz wnioskować, by gmina wykupiła nieprzydatną z powodu uchwalenia planu nieruchomość lub jej część albo żądać od gminy odszkodowania. To Ty decydujesz, które roszczenie wybierasz. Pamiętaj jedynie, że ewentualne odszkodowanie będzie dotyczyć wyłącznie rzeczywiście poniesionej szkody, a już nie utraconych korzyści. Gmina w odpowiedzi na każde zgłoszone przez Ciebie roszczenie może zaproponować nieruchomość zamienną, ale to od Ciebie zależy, czy ofertę gminy przyjmiesz, czy pozostaniesz przy swoim roszczeniu.

Jeśli nie korzystasz z ww. roszczeń, ale Twoja nieruchomość już nie jest tyle warta, co przed uchwaleniem planu, możesz żądać od gminy wyłącznie odszkodowania równego obniżeniu wartości nieruchomości i tylko w razie jej zbycia, które jest warunkiem powstania roszczenia. Masz na zgłoszenie tego roszczenia pięć lat od dnia, w którym plan miejscowy albo jego zmiana stały się obowiązujące.

Dobre wiadomości:

 – Gmina ma od dnia złożenia wniosku jedynie 6 miesięcy na realizację Twoich roszczeń

 –  Identyczne uprawnienia przysługują Ci,  gdy jesteś nie właścicielem, a użytkownikiem wieczystym nieruchomości.

Złe wiadomości: 

 – Jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego lub jego zmianą wartość nieruchomości spadnie, pomimo, że z  nieruchomości można korzystać w sposób dotychczasowy, ale właściciel nie ma zamiaru jej zbyć, roszczenie do gminy nie powstanie.

 – Jeżeli skutkiem wejścia w życie planu lub jego zmiany będzie wzrost wartość nieruchomości to Ty będzie musiał uiścić opłatę na rzecz gminy przy zbyciu nieruchomości, ale o tym innym razem…

dsc_0314

Powyżej jedna z takich „lokalizacji”, które sprawiają, że urlop masz za każdym razem, gdy tylko wyłączysz komórkę 🙂

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Rafał Wrzesień 10, 2016 o 12:04

czy tylko zbycie? a co w przypadku darowizn, wniesienia aportem do spółki, zajęcia komorniczego, realizacji praw z hipoteki itd?

Odpowiedz

Iwona Kowalska Wrzesień 10, 2016 o 13:50

Początkowo przepisy wprost mówiły o „sprzedaży”. Po znowelizowaniu przepisów od 22 września 2004 roku słowo „sprzedaje” ustawodawca zastąpił słowem „zbywa”, ale nadal w innym miejscu pozostał sposób obliczania odszkodowania na dzień „sprzedaży”. Interpretacja „zbycia”, o którym mowa w tych przepisach jest więc zazwyczaj skutkiem sporu o ww. odszkodowanie między gminą, a zbywcą, których „godzi” Sąd, przy okazji tej interpretacji dokonując. Dziś już dzięki temu wiemy, że chodzi o odpłatne zbycia nieruchomości i to takie, do którego dochodzi z woli właściciela, a zatem darowizna i sprzedaż egzekucyjna nie wchodzą w grę.

Odpowiedz

Marek Wrzesień 10, 2016 o 17:07

Cytując: „– Jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego lub jego zmianą wartość nieruchomości spadnie, pomimo, że z nieruchomości można korzystać w sposób dotychczasowy, ale właściciel nie ma zamiaru jej zbyć, roszczenie do gminy nie powstanie.”

Czyżby ?
A art. 36 ust. 1 pkt 2 ustawy ? – tj. prawo po stronie właściciela/użytkownika wieczystego nieruchomości do żądania od gminy wykupu tej nieruchomości lub jej części

Odpowiedz

Iwona Kowalska Wrzesień 10, 2016 o 18:01

Cytując: „Czyżby? (…)”
Oczywiście 🙂
Art. 36 ust. 1 pkt 2 ustawy dotyczy wyłącznie przypadku, gdy korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone.
Wskazany w cytacie przypadek natomiast sytuacji, gdy z nieruchomości można korzystać w sposób dotychczasowy.
To dwa zupełnie inne przypadki.
Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: