Gmina jako spadkobierca

Kiedy spadkodawca nie pozostawił małżonka, krewnych ani innych osób uprawnionych do spadku, spadek dziedziczy Gmina ostatniego miejsca zamieszkania.

W praktyce najczęściej ma to miejsce, gdy spadkodawca co prawda miał liczną rodzinę, ale w spadku pozostawił jedynie długi, więc wszyscy uprawnieni spadek odrzucili.

Gmina nie może odrzucić spadku, więc wtedy to ona staje się spadkobiercą. Zabezpieczeniem Gminy ma być zasada, że spadek dziedziczy ona zawsze z dobrodziejstwem inwentarza, co oznacza, że za pozostawione długi odpowiada jedynie do wysokości wartości pozostawionego spadku.

Nie zawsze jest to jednak zabezpieczenie skuteczne.

Zwykle obowiązki Gminy rzeczywiście ograniczają się do prowadzenia korespondencji z wierzycielami  i informowania ich, że dłużnik  – spadkodawca żadnego majątku nie pozostawił, ale zdarza się też, że w skład spadku poza długami wchodzą i prawa majątkowe, które jednak bardzo trudno spieniężyć. Takim prawem jest np. udział w nieruchomości. Trudno oczekiwać, że znajdzie on szybko nabywcę, tym bardziej, że często dodatkowym bonusem do spadku są skomplikowane relacje pomiędzy pozostałymi współwłaścicielami, a rodząca konflikty współwłasność nie jest atrakcyjna dla potencjalnego inwestora.

A wierzyciel nie chce i nie musi czekać. Kwoty równej wartości udziału wskazanej przez rzeczoznawcę ma prawo dochodzić bez oczekiwania na jego zbycie przez Gminę.

W tych przypadkach Gmina uiszcza dług do wysokości wartości udziału, który  pomimo obiektywnej wyceny,  jest dla niej w istocie bezwartościowy, bo Gminy nie są zainteresowane taką formą własności –  więcej, podejmują wszystkie możliwe kroki, by ze współwłasności wyjść jak najszybciej. To z kolei nie zawsze jest proste, bo zwykle pozostałymi współwłaścicielami są spadkobiercy ustawowi,  którzy sami odrzucili spadek z uwagi na  trudną sytuację finansową.

O przypadku, by Gmina odziedziczyła fortunę nie słyszałam.

{ 54 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Marcin Maj 14, 2014 o 14:11

Warto dodać, że przed zmianą art.935 k.c. dokonaną ustawą z 14 lutego 2003 r. o zmianie ustawy – kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 49, poz.409) jedynym spadkobiercą ustawowym, który dochodził do dziedziczenia w ostatniej kolejności był Skarb Państwa.
Ponieważ zgodnie z art.924 i 925 k.c. Spadek otwiera się z chwila śmierci spadkodawcy i spadkodawca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku, należy uwzględnić brzmienie wyżej wskazanego przepisu w dacie śmierci spadkodawcy. Niewykluczona jest więc sytuacja, że do dziedziczenia może dojść zamiast gminy Skarb Państwa.

Odpowiedz

Iwona Kowalska Maj 15, 2014 o 17:26

To prawda. Zdarza się, że i obecnie zostanie złożony wniosek o stwierdzenie nabycia spadku otwartego tak dawno – ponad 10 lat temu. Nie jest to częste, bo w sprawach, w których konieczny jest udział Gminy lub Skarbu Państwa, zwykle wnioskodawcami są wierzyciele, a w tej sytuacji już wchodzi w grę przedawnienie, więc nie zawsze to dla nich gra warta świeczki. Jeśli jednak taka sytuacja zajdzie, oczywiście dziedziczy Skarb Państwa reprezentowany przez właściwego Starostę lub Wojewodę (też w zależności od daty otwarcia spadku).

Odpowiedz

Katarzyna Luty 9, 2015 o 15:33

Dzień dobry,
czy mogłaby Pani rozwinąć tą myśl dotyczącą podmiotu reprezentującego Skarb Państwa?
Pozdrawiam,
Katarzyna

Odpowiedz

Iwona Kowalska Luty 14, 2015 o 13:33

Pani Katarzyno, witam na moim blogu.
Wszystko co zostało opisane wyżej można uzupełnić o informację, że taka sytuacja w której gmina dziedziczy przy braku spadkobierców ustawowych, istnieje dopiero od 25 września 2003 roku. Wcześniej spadkobiercą ostatecznym był Skarb Państwa. A zatem zawsze jeżeli postępowanie dotyczy stwierdzenia nabycia spadku otwartego właśnie przed tą datą, to spadkobiercą będzie Skarb Państwa. Jednocześnie uczestnikiem takiego postępowania pomimo, że dotyczy spadku otwartego wiele lat temu musi być zawsze aktualny reprezentant Skarbu Państwa – zgodnie z przepisami określającymi kompetencje organów administracji rządowej w sprawach spadkowych. Czasem zmienia się to nawet w toku postępowania. Tak było np. w 2012 roku, kiedy zlikwidowano delegatury terenowe ministra właściwego do spraw Skarbu Państwa i zastąpili go w tych sprawach właściwi wojewodowie. Z drugiej strony do ich zadań przeszły wyłącznie takie sprawy związane ze spadkami przysługującymi Skarbowi Państwa, które nie leżą w gestii starostów. Zawsze więc, aby stwierdzić czy reprezentacja Skarbu Państwa była prawidłowa, potrzebujemy informacji, kiedy spadek został otwarty (czyli kiedy zmarł spadkodawca), kiedy toczyło się postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku i czy w skład spadku wchodzi nieruchomość. Te informacje stanowią jedyną podstawę do ustalenia kręgu uczestników postępowania. Proszę uszczegółowić pytanie w oparciu o te dane, a chętnie pomogę.
Jednocześnie jak wspominałam w poprzednich komentarzach, od zmiany ustawy minęło już ponad 11 lat i w praktyce takie stwierdzenia nie zdarzają się często – obecnie Skarb Państwa jest ostatecznym spadkobiercą, tylko kiedy nie da się ustalić miejsca zamieszkania spadkodawcy lub gdy znajdowało się ono za granicą.

Odpowiedz

Paweł Czerwiec 28, 2017 o 16:00

witam,
które ustawy regulują kompetencje organów administracji rządowej w sprawach spadkowych w przypadku kiedy spadkodawca zmarł 12 grudnia 2002 r.? kto wówczas występuję w imieniu SKARBU PAŃSTWA? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

Laura Grudzień 17, 2014 o 15:36

Witam, zainteresował mnie temat i mam pytanie:
Jeżeli zmarły pozostawił tylko dług w wysokości 10 000,00 zł, to Gmina będzie musiała wpłacić te pięniądze Bankowi u którego był zaciągnięty kredyt? Zmarły nie miał majątku. Jak Urząd Gminy „szuka majątku”?
Pozdrawiam

Odpowiedz

Iwona Kowalska Grudzień 17, 2014 o 23:58

Nie będzie musiała. Gmina zawsze dziedziczy z dobrodziejstwem inwentarza, a zatem za długi spadkodawcy odpowiada wyłącznie do wysokości pozostawionego majątku. Jeśli spadkodawca pozostawił wyłącznie dług, wierzyciel nie zostanie zaspokojony. Jeżeli jednak spadkodawca pozostawił po sobie, przykładowo mało zrozumiałe, ale wartościowe dzieło sztuki o wartości 10 000 zł, to pomimo, że nie ma żadnego chętnego, by je kupić – do tej wysokości gmina odpowiada za dług z własnego budżetu. Aby było wiadomo, czy i jaki majątek pozostawił spadkodawca, sporządza się tzw. spis z inwentarza. Robi to komornik na zlecenie Sądu. Gmina sama nie szuka majątku spadkodawcy. Mam nadzieję, że rozwiałam Pani wątpliwości. Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz

Laura Grudzień 18, 2014 o 08:30

Dziękuje za odpowiedz!
Czyli Gmina zawsze zleca sporządzenie tzw. spisu z inwentarza? Gmina zakłada sprawę w Sądzie – czy jakoś inaczej sie to odbywa? Bo nie bardzo rozumiem dlaczego zleca to Sąd, skoro Gmina dziedziczy.
Dom w którym mieszkał zmarły jest własnością żony. Księga wieczysta jest na żonę. Zmarły pozostawił tylko rzeczy osobiste, ewentualnie jakieś stare, zniszczone meble. Czyli jak przyjdzie komornik trzeba mu wydać – pokazać rzeczy osobiste, te meble? To jest raczej nie wartościowe.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Iwona Kowalska Grudzień 18, 2014 o 09:32

Gmina dziedziczy tylko w przypadku, gdy spadkodawca nie pozostawił innych spadkobierców lub wszyscy oni odrzucili spadek.
W praktyce rzadko sama „zakłada sprawę” o stwierdzenie nabycia spadku, choć jest zawsze zawiadamiana o fakcie złożenia przez ustawowych spadkobierców oświadczeń o odrzuceniu spadku. Dzieję się tak, ponieważ gmina nie ma żadnego interesu, by ponosić koszty postępowania, w którym okaże się, że dziedziczy jedynie długi. Najczęściej w praktyce wniosek do Sądu o stwierdzenie nabycia spadku wnosi więc wierzyciel np. bank, który ma nadzieję, na odzyskanie długu.
Bez względu jednak kto jest wnioskodawcą, gmina zawsze dziedziczy z dobrodziejstwem inwentarza, a zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilnego, w takich przypadkach, jeśli spis z inwentarza nie był sporządzony wcześniej, Sąd wydaje postanowienie o jego sporządzeniu.
Komornikowi, który przyjdzie do miejsca ostatniego zamieszkania spadkodawcy należy oczywiście wszystkie rzeczy wchodzące w skład spadku pokazać. Jeżeli są bezwartościowe, komornik to zaznaczy w spisie.

Odpowiedz

Laura Grudzień 18, 2014 o 11:06

A jeżeli tata z mamą zajmowali parter budynku ( tata 1 pokoj), a ja z rodziną piętro to czy muszę komornikowi wszystko pokazywać, czy tylko obszar, który zajmował tato? A jak dom jest mamy własnością to wystarczy jak podam numer księgi wieczystej, żeby sprawdził?
Czy mama może teraz dom i działki przepisać na mnie umową dożywocia? Czy trzeba czekać na ruch Wierzyciela?

Odpowiedz

Iwona Kowalska Grudzień 18, 2014 o 11:55

Pani Lauro, jeśli nie jest Pani w posiadaniu rzeczy ojca to nie musi Pani wprowadzać komornika do siebie do domu.
Nie bardzo jednak rozumiem Pani wątpliwości odnośnie dysponowania przez Mamę jej własnością.
Jeżeli obie odrzuciłyście spadek, ewentualne ruchy wierzyciela i przyjęta przez niego strategia już Was nie dotyczą. Proszę tylko pamiętać, że spadek muszą odrzucić wszyscy spadkobiercy ustawowi, aby problem długów dotyczył tylko gminy – także Pani dzieci.

Odpowiedz

Laura Grudzień 18, 2014 o 12:21

W styczniu będą odrzucać spadek ostatnie osoby powołane do dziedziczenia (wnuki brata mojego taty, uzyskały już zgode w Sadzie ich rodzice).
Naczytałam się w ostatnim czasie różnych orzecznictw, artykułów i mętlik w głowie sie zrobil:)
Majątek czyli dom i działka należy do mamy. Ale boje się, że Gmina stwierdzi że skoro tata tam mieszkał to jest jego. Choć na tatę nic nie ma.
Dziękuję Pani za poświęcony czas na odpowiedzi i życzę spokojnych świąt!

Odpowiedz

Iwona Kowalska Grudzień 18, 2014 o 12:57

Ze strony gminy nic Wam nie grozi. Dziękuję za życzenia i wzajemnie wszystkiego najlepszego!

Odpowiedz

Jacek Maj 7, 2015 o 09:27

Witam
Mam pytanie , zostało wydane orzeczenie sądu że gmina dziedziczy mieszkanie po moich dziadkach a właściwie część po dziadku, ponieważ część po babci została ustawowo odziedziczona przez wnuków. Co w takim przypadku zrobić?

Odpowiedz

Iwona Kowalska Maj 8, 2015 o 08:19

Witam na moim blogu. W chwili obecnej współwłaścicielami mieszkania jest Gmina i osoby fizyczne. Gmina nie ma interesu w utrzymywaniu takiego stanu współwłasności. Jeżeli będziecie Państwo zainteresowani uzyskaniem udziału Gminy, powinniście spłacić Gminę z jej udziału, na co ta pewnie chętnie wyrazi zgodę. Jeśli nie będziecie chcieli na wyłączną własność tego mieszkania, zostanie ono sprzedane, a wynagrodzenie rozdzielone według udziałów. W każdym przypadku powinniście w pierwszej kolejności udać się do Urzędu Gminy i porozmawiać o Waszej współwłasności, w szczególności by ujawnić swoje plany odnośnie nieruchomości i poznać plany Gminy. Jeżeli nie uda się dojść do porozumienia czeka Was sprawa o wyjście ze współwłasności przed Sądem powszechnym. Pozdrawiam.

Odpowiedz

aga Styczeń 29, 2016 o 20:32

witam
mam duże pytanie .mieszkam w budynku którego jedna część należy do mnie a druga do innego właściciela który już nie zyje .Spółka która wykupiła jego część nie istnieje i nigdy nie istniała brak spadkobierców itd. komornik nie ma co ani z kogo ściągnąć długu. budynek grozi zawaleniem dach dziurawy szyby w tamtej części powybijane totalna dewastacja przez młodzież . kto teraz powinien odpowiadać za ten budynek do kogo się zgłosić bo wszyscy umywają ręce

Odpowiedz

Iwona Kowalska Luty 6, 2016 o 18:03

Jeśli jest Pani współwłaścicielką budynku, to odpowiada pani za jego stan na równi z drugim współwłaścicielem. Spółka, która wykupiła, jak rozumiem udział w tym budynku, nie mogła zostać zlikwidowana bez uregulowania spraw swojej własności. Myślę, że dopiero analiza dokumentów pozwoli rozwiązać problem. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Mariusz Styczeń 30, 2016 o 22:03

Dziien dobry, Co jeśli gmina zostanie współwłaścicielem malego mieszkania z żoną dluznika(po którym gmina ta odziedziczył część mueszkania). Żona dluznika nie dogaduje się gmina na odkupienie współwłasności. Czy żona dluznika lub jej spadkobiercy mogą się obawiać sprzedaży części mieszkania lub zniesienia współwłasności?

Odpowiedz

Iwona Kowalska Luty 6, 2016 o 17:55

Dzień dobry, witam na moim blogu. Tak, jest więcej niż pewne, że gmina nie będzie chciała utrzymywać tego stanu współwłasności i złoży wniosek o wyjście z niej.

Odpowiedz

Justyna Czerwiec 8, 2016 o 15:12

Witam,

a co w przypadku takim, że spadkodawca nie pozostawił spadkobiorców bezpośrednich, a tylko osoby z rodziny męża spadkodawcy, a sąd uznał, że spadek przechodzi na rzecz Skarbu Państwa. Czy jest możliwość odwołania się od takiej decyzji. Pozdrawiam

Odpowiedz

Iwona Kowalska Czerwiec 14, 2016 o 19:21

Oczywiście, jeśli nie zgadzamy się z orzeczeniem Sądu można od niego apelować do Sądu II instancji.
Zawsze należy jednak przeanalizować, czy przypadkiem Sąd I instancji nie miał racji 🙂
Członkowie rodziny współmałżonka (inni niż dzieci i to tylko w niektórych przypadkach) nie wstępują w jego miejsce w przypadku, gdy ten nie dożył otwarcia spadku.
A zatem w takim wypadku spadek istotnie przechodzi na rzecz gminy ostatniego miejsca zamieszkania, a jeśli tego miejsca nie da się ustalić na rzecz Skarbu Państwa.
Sądy naprawdę rzadko się mylą w sprawach o stwierdzenie nabycia spadku z ustawy. Pozdrawiam i odsyłam do świetnych blogów spadkowych na lexmonitor.pl
Tytułem uzupełnienia: Oczywiście jak było już wspomniane w komentarzach wyżej, Skarb Państwa będzie dziedziczył także wtedy, gdy spadkodawca zmarł przed 25 września 2003 rokiem. Jak było wspomniane do spraw spadkowych stosuje się prawo obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy, a do tego dnia spadkobiercą ostatecznym był Skarb Państwa.

Odpowiedz

bogdan Sierpień 28, 2016 o 19:49

Witam serdecznie. Odnalazłem tutaj częściowo odpowiedz na moje pytanie. Chcialbym się dowiedzieć czego mogę spodziewać się w mojej sytuacji. Mowa jest o mieszkaniu spółdzielczym własnościowym. Ojciec nabył w trakcie trwania małżeństwa. Za życia popadl w długi z US. Po śmierci wszyscy jako rodzina odrzuciliśmy spadek oraz kolejni spadkobiercy. Rozumiem ze gmina będzie właścicielem mieszkania. My w tym mieszkaniu nadal mieszkamy płacimy czynsz oraz opłaty za media. Czego możemy się spodziewać ? Jak gmina z nami postąpi? Proszę o poradę jeśli ktoś zna podobny przypadek. Pozdrawiam!

Odpowiedz

Iwona Kowalska Sierpień 30, 2016 o 22:04

Witam na blogu. Współwłaścicielem mieszkania będzie Gmina ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy, albo Skarb Państwa w zależności od tego kiedy Tata zmarł i gdzie ostatnio mieszkał ( w kraju czy za granicą). Gmina nie będzie chciała utrzymywać tej współwłasności, bo wiąże się to z koniecznością wydatków na mienie niezwiązane z wykonywaniem przez nią zadań, przykładowo w razie konieczności remontu. Udział Gminy będzie więc przeznaczony do sprzedaży i będzie można go wykupić po cenie rynkowej. Będzie to mogła zrobić współwłaścicielka (własnościowe prawo do lokalu uzyskane przez jednego z małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej stanowi zwykle przedmiot majątku wspólnego małżonków) lub jej spadkobiercy. Pozdrawiam

Odpowiedz

Bogdan Sierpień 31, 2016 o 09:52

Dziękuję za odpowiedź, udzieliła mi Pani wyczerpującej odpowiedzi. Nasuwa mi się teraz kolejne pytanie. Kiedy gmina zaczynie poczynać kroki aby zbyć się tej nieruchomości? Rozumiem ze 6 miesięcy po odpisaniu się ostatniego spadkobiercy gmina przyjmuje spadek po zmarłym. A wiec można to uznać za termin w którym zacznie się ta sprawa wyjaśniać? I jeszcze jedno współmałżonka zmarłego będzie miała prawo pierwokupu?

Odpowiedz

Iwona Kowalska Sierpień 31, 2016 o 13:37

Jeśli tylko sprawa własności gminy zostanie uregulowana, gmina zacznie działać – przynajmniej powinna 🙂 Może się oczywiście teoretycznie zdarzyć, że gmina nie będzie chciała sprzedać przysługującego jej udziału, ale w praktyce nie wyobrażam sobie uzasadnienia takiej decyzji. W przypadku podjęci adecyzji o sprzedaży współmałżonka zmarłego, jako współwłaścicielka mieszkania będzie miała prawo nabyć udział gminy bez przetargu. (Jeżeli przedmiotem zbycia jest udział w nieruchomości, a zbycie następuje na rzecz innych współwłaścicieli nieruchomości, sprzedaż następuje w drodze bezprzetargowej).

Odpowiedz

Bogdan Sierpień 31, 2016 o 13:47

Czyli dzieci zmarłego nie mogą kupić bezpośrednio tego mieszkania jedynie na drodze przetargu?

Marian Listopad 15, 2016 o 22:43

Rok temu zmarł mój brat , pozostawił w spadku znaczne długi oraz udział w otwartym spadku po naszych rodzicach . Ponieważ to ja użytkuję nieruchomość jaką pozostawili rodzice podejrzewam że po odrzuceniu spadku przez wszystkich spadkobierców sprawa rozliczenia długów brata wróci do mnie. W tej sprawie tkwi jednak haczyk nazywany przez prawników „kukułczym jajem”. W związku z tym ,że za życia brat obiecał mi zrzeczenie się ze swojego udziału po naszych rodzicach czego nie zdążyliśmy sformalizować za życia . Jego córka która zamieszkiwała z nim i od dwudziestu lat zarządzała samodzielnie jego majątkiem tzn. finansami zadłużyła ojca , aby w ten sposób bez kłopotów obciążyć jego udziały w spadku po rodzicach z premedytacją odrzucając spadek po ojcu .Oczywiście wykorzystując bez skrupułów finanse ojca dla własnych celów,nabywając na jego konto na kredyt różne znane i nieznane mi dobra .Moim zdaniem jest to sprzeniewierzenie majątku którym zarządzała jak też wprowadzenie poniekąd w błąd wierzycieli jak też powodując ogrom kłopotów dla pozostałych spadkobierców. Czy można zrobić coś oczywiście zgodnie z prawem aby długi wygenerowane przez chciwego człowieka wróciły do niego.
Dziękuję

Odpowiedz

Jan Grudzień 17, 2016 o 00:50

Witam.
Jeżeli gmina przejmie spadek 1/4 nieruchomości ( działka+dom) – reszta, czyli 3/4 zamieszkuje rodzina, która odrzuciła spadek – co może się wydarzyć ? Dodam, że owe 3/4 nieruchomości jest własnością prawną tejże rodziny. Spadek został odrzucony ponieważ , zmarła babcia ma zaciągnięty kredyt w banku, zabezpieczony postępowaniem spadkowym. Jest to kilkanaście tysięcy, ale nikogo na to nie stać.
Co w tym przypadku może zrobić gmina?

Odpowiedz

Jan Styczeń 6, 2017 o 21:34

Witam.
Jeżeli gmina przejmie spadek 1/4 nieruchomości ( działka+dom) – reszta, czyli 3/4 zamieszkuje rodzina, która odrzuciła spadek – co może się wydarzyć ? Dodam, że owe 3/4 nieruchomości jest własnością prawną tejże rodziny. Spadek został odrzucony ponieważ , zmarła babcia ma zaciągnięty kredyt w banku, zabezpieczony postępowaniem spadkowym. Jest to kilkanaście tysięcy, ale nikogo na to nie stać.
Co w tym przypadku może zrobić gmina?

Odpowiedz

Jan Styczeń 9, 2017 o 11:40

Nieruchomości tym trudniej spieniężyć, że biegli szacują je biorąc wartości z przysłowiowego kosmosu.

Odpowiedz

Iwona Kowalska Styczeń 16, 2017 o 13:38

To temat na osobny wpis, a może nawet osobny blog 🙂

Odpowiedz

Katarzyna Styczeń 13, 2017 o 01:09

Witam,
Piszę w takiej sprawie, ponieważ brat mojego Ojca zmarł półtora roku temu nagle, niestety przed śmiercią zaciągnął kredyt na kwotę 90 tys. zł. Ojciec Ja i Brat odrzuciliśmy spadek ze względu na to zadłużenie. Pozostaje jeszcze Ciotka, która też to zrobiła oraz jej dzieci. Wiem, że siostra odrzuciła spadek natomiast brat miał to zrobić łącznie ze swoim nieletnim dzieckiem. Prawdopodobnie spadek przejdzie na gminę i tu moje pytanie co gmina robi z rzeczami zmarłego? Nie chodzi mi o elektronikę czy tym podobne rzeczy bo wiem że je spieniężą ale np. zdjęcia, bezwartościowe dla innych pamiątki?? Nadmienie tylko, że wcześniej zmarła moja babcia, która mieszkała z wujkiem i w tym mieszkaniu też były jej rzeczy. Czy da się jakoś wykupić to??

Odpowiedz

Iwona Kowalska Styczeń 16, 2017 o 13:36

Rzeczy Pani Wuja mające wartość jedynie sentymentalną, zdjęcia, pamiątki itp. powinny trafić do jego bliskich. Jestem przekonana, że gmina nie będzie stawiać przeszkód.

Odpowiedz

Katarzyna Styczeń 16, 2017 o 17:39

A więc powinnam zgłosić się do urzędu gminy, do kogo? Jest jakaś nazwa osób zajmujących się spadkami w gminie??
A jak stuprocentowo potwierdzić, czy wszyscy odrzucili spadek ?? Niestety nie mam kontaktu z bratem ciotecznym i nie wiem co z nim i dzieckiem.

Odpowiedz

Iwona Kowalska Styczeń 16, 2017 o 17:49

Zwykle zajmuje się tym wydział/referat organizacyjny lub prawny. Jeśli wszyscy spadek odrzucili i spadkobiercą jest gmina, to w urzędzie będą o tym wiedzieć.

Odpowiedz

Katarzyna Styczeń 16, 2017 o 17:55

Dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam

mateo Marzec 1, 2017 o 10:21

Dzień dobry, ciekawy temat. Interesuje mnie jedna rzecz. Gmina idzie do Sądu z wnioskiem o spis inwentarza i musi ponosić za taki spis koszta. Przecież to nie jest na korzyść Gminy, czemu np taki spadkobierca czyli np rodzina nie zrobi tego spisu u notariusza?

Odpowiedz

Iwona Kowalska Marzec 1, 2017 o 10:55

Witam na blogu. Krewny, który nie jest spadkobiercą nie ma interesu we wnioskowaniu do Sądu o sporządzenie spisu z inwentarza i ponoszeniu kosztów jego sporzadzenia. Pozdrawiam

Odpowiedz

mateo Marzec 1, 2017 o 11:01

Czyli Gmina nie ma wyjścia i musi ponosić takie koszta za każdym razem?

Odpowiedz

mateo Marzec 1, 2017 o 13:20

Czy Gmina może zrobić tzw prywatny spis inwentarza?

Odpowiedz

Iwona Kowalska Marzec 9, 2017 o 18:46

Chodzi pewnie o wykaz inwentarza sporządzany przez samego spadkobiercę. Cóż, dotychczas nie było tego problemu, ponieważ uchylony już art.644 kpc przewidywał, że w przypadku dziedziczenia z dobrodziejstwem inwentarza, sąd wydawał postanowienie o sporządzeniu spisu inwentarza zawsze, jeśli tylko inwentarz nie był przedtem sporządzony. Obecnie przepis ten nie funkcjonuje, a formalnie nie ma też przeszkód by Gmina jako spadkobierca miała z przepisów przewidujących możliwość sporządzenia wykazu nie skorzystać. Trzeba jedynie pamiętać, że wykaz ma być sporządzony rzetelnie, a Gmina sama często nie ma żadnych informacji o majątku czy długach spadkodawcy. Przepisów dot. wykazu nie stosuje się także do spadków otwartych przed dniem wejścia w życie ustawy wprowadzającej tę instytucję, a zatem przed 18 października 2015 r.

Odpowiedz

Franek Marzec 13, 2017 o 16:36

Witam, kiedy tak naprawdę gmina zostaje spadkobiercą ustawowym części nieruchomości w przypadku kiedy wszyscy odrzucili spadek? Czy jest prawnie przewidziany jakiś termin kiedy gmina może się dowiedzieć o tym fakcie?

Odpowiedz

Iwona Kowalska Marzec 15, 2017 o 20:32

Zwykle Sąd przesyła Gminie oświadczenie o odrzuceniu spadku przez spadkobierców ustawowych. Czasem Gmina o tym, że jest spadkobiercą dowiaduje się dopiero z pisma wierzyciela zmarłego, który poszukuje spadkobierców, aby spłacili dług. Bardzo rzadko sama kieruje wniosek o stwierdzenie nabycia spadku. A zatem jak brzmi ulubiona odpowiedź prawnika na zbyt ogólnie postawione pytanie: to zależy 🙂 Terminu żadnego na uzyskanie takiej informacji nie ma. Spadkobiercą i tak zostaje się od chwili otwarcia spadku tzn. śmierci spadkodawcy (spadkobierca ustawowy, który spadek odrzucił jest traktowany jak gdyby go nie dożył). Pozdrawiam

Odpowiedz

Aga Marzec 17, 2017 o 14:10

Witam serdecznie,
5 lat temu zmarł mój Partner, mamy 7 letniego syna. W imieniu syna odrzuciłam spadek po jego zmarłym ojcu. Spadek odrzucili również jego rodzeństwo i rodzice. Ostatecznie spadkobiercą została Gmina. Pasywa znacznie przewyższały aktywa. W skąd majątku wchodzą m.in mieszkanie z kredytem hipotecznym, w którym wspolnie mieszkaliśmy oraz ziemia rolna i budowlana. Gmina będąca spadkobiercą, wg mnie zainteresowała się wyłącznie gruntami leżącymi na ich terenie i obecnie próbuje je sprzedać. Zupełnie pominęli (zapomnieli) o mieszkaniu zlokalizowanym w innym mieście, które użytkuję wraz z dzieckiem do dzisiaj. Opłacam czynsz w spółdzielni, wszystkie rachunki, jednakże nie mam żadnego prawa do tego mieszkania. Czekam na to aż ktoś z Gminy upomni się o swoją własność. Czy grożą mi jakieś kary, konsekwencje w związku z bezprawnym użytkowaniem tego lokalu? Bank także nie upomina się o spłatę kredytu czy ujawnienie spadkobierców. Ze wzgledu na fakt, iż to ja poinformowałam bank o śmierci Partnera, a zgodnie z zapisami zawartymi w umowie z bankiem, z chwilą Jego śmierci umowa ta wygasła i kredyt nie był dalej spłacany, jeszcze w trakcie trwania postępowania spadkowego otrzymywałam korespondencję z banku, w którym Partner zaciągnął kredyt ale od kilku lat bank o nic się nie upomina. Czy możemy korzystać z dzieckiem z tego mieszkania bez żadnych konsekwencji?

Odpowiedz

rybitwa katarzyna Maj 2, 2017 o 20:09

Witam Panią serdecznie.
Od kilku lat nie daje mi spokoju pewna sprawa. Dom po mojej zmarłej już prababci zamieszkuje jej wnuczka. Nie płacąc składek w Krus-ie zadłużyła dom. W chwili obecnej może w nim pozostać do swojej śmierci. I co potem? Czy jest możliwość przejęcia tego domu? Za każdym razem jak koło niego przejeżdżam ściska mnie w dołku i jakaś niesamowita siła każe mi o ten dom zawalczyć. W nim mieszkał mój dziadek, w nim spędzałam najfajniejsze wakacje, w nim słuchałam opowieści prababci. Może to tylko sentyment… Nie wiem… Ale jakie ja mogłabym mieć prawo do tego domu? I co się stanie z długiem ciotki gdy ona umrze?

Odpowiedz

Aga Lipiec 7, 2017 o 11:21

Witam
Co należy zrobić w sytuacji, gdy przejęcie nastąpiło przez gminę w której spadkodawca był zameldowany, a nie zamieszkały.

Odpowiedz

Iwona Kowalska Lipiec 7, 2017 o 11:52

W takiej sytuacji można żądać zmiany postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, ale skuteczność tego roszczenia zależy od wielu czynników, m.in. czy zgłaszający wniosek o zmianę był uczestnikiem poprzedniego postępowania, a jeśli tak, dlaczego nie podał miejsca zamieszkania spadkodawcy i ile minęło czasu od momentu gdy się o nim dowiedział. Pozdrawiam

Odpowiedz

Aleksandra Sierpień 5, 2017 o 01:24

Witam, mam pytanie o odpowiedzialność gminy jako spadkobiercy ( na skutek odrzucenia spadku przez spadkobierców testamentowych i ustawowych) za opłaty związane z używaniem lokalu spółdzielczego własnościowego (art. 4 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych) za okres po śmierci spadkodawcy (wcześniej opłaty były regulowane) ; do wydania postanowienia o stwierdzeniu spadku minęły 3 lata, gmina uważa, że te należności spółdzielnia mieszkaniowa winna zgłosić do spisu inwentarza jako dług spadkowy i odmawia na tym etapie zapłaty zaległości i wnoszenia bieżących opłat.
Pozdrawiam Aleksandra

Odpowiedz

Iwona Kowalska Sierpień 5, 2017 o 23:57

Witam na blogu Pani Aleksandro. Bieżące opłaty eksploatacyjne i te powstałe po śmierci spadkodawcy nie są długiem spadkowym. Obciążają spadkobierców z innej podstawy. Polecam lekturę uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego Wrocław Śródmieście we Wrocławiu wydanego w sprawie IX C 904/12 w dniu 24 maja 2013 r. w celu uniknięcia błędów, które popełniła dochodząc tych opłat strona powodowa – Spółdzielnia Mieszkaniowa. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Aleksandra Sierpień 6, 2017 o 10:38

Dziękuję za odpowiedź i potwierdzenie mojego stanowiska. Wydawało mi się oczywistym, że spółdzielnia może żądać zapłaty zaległych (po śmierci spadkodawcy) i bieżących opłat od gminy jako nowego uprawnionego do lokalu i że nie ma znaczenia data stwierdzenia nabycia spadku, jednak gmina uważa inaczej, co mnie bardzo zaskoczyło i zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem to nie ja popełniam błąd. Wygląda na to, że gmina ma takiego pełnomocnika jak spółdzielnia w cytowanym przez panią orzeczeniu :-).
Serdecznie pozdrawiam
Aleksandra

Odpowiedz

Aleksandra Sierpień 6, 2017 o 11:17

PS odnosnie przedawnienia, to zostało przerwane zawezwaniem do próby ugodowej za ten najstarszy okres (do 10000, żeby było taniej:-)

Odpowiedz

Anna Październik 24, 2017 o 18:58

Dzień dobry, proszę o poradę w poniższej sprawie. Dziadek mojego męża w latach 60-tych nabył działkę i zbudował dom. Nie mamy jednak żadnej dokumentacji (umowy kupna), z wyjątkiem projektu budynku, wystawionego na nazwisko dziadka. Nieruchomość nie ma kw, w wydziale gruntów jest podany tylko numer działki oraz informacja, że dziadek był właścicielem samoistnym. Po śmierci dziadka dom zamieszkiwała babcia męża, mama i tata męża. Wszyscy już nie żyją, a mama męża pozostawiła długi. Chcemy odrzucić spadek, oprócz długów mama nie zostawiła żadnego majątku. Czy w przypadku odziedziczenia długów przez gminę, może ona odziedziczyć również wyżej wspomnianą nieruchomość?

Odpowiedz

Iwona Kowalska Sierpień 31, 2016 o 14:19

Bez przetargu ma prawo kupić udział współwłaściciel. Nie wiem, kto jest w opisanym przez Pana przypadku współwłaścicielem (z pytania wywnioskowałam, że współmałżonka zmarłego). Inne osoby będą mogły nabyć ten udział w drodze przetargu, chyba, że w międzyczasie zostaną współwłaścicielami np. w drodze nabycia udziału od obecnego współwłaściciela ( współmałżonki zmarłego)

Odpowiedz

Bogdan Sierpień 31, 2016 o 21:00

Precyzując wygląda to tak. Ojciec nabył te mieszkanie za życia będąc w związku małżeńskim. W KW widniał tylko ojciec jako właściciel. Po jego śmierci odpisała się od spadku zona potem dzieci oraz reszta rodziny do ostatniego pokolenia.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: