Iwona Kowalska

radca prawny
W czym mogę Ci pomóc?

Iwona Kowalska

radca prawny

Radca prawny specjalizujący się w zagadnieniach dotyczących prawa samorządu terytorialnego. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Członek Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Kielcach IX Kadencji. W latach 2010-2017 Członek Zarządu Stowarzyszenia Prawników Administracji Publicznej...
[Więcej >>>]

W czym mogę Ci pomóc?

Trochę spraw organizacyjnych, czemu mnie tu nie ma i krótki artykuł na życzenie

Iwona Kowalska12 lutego 20163 komentarze

Już za kilka dni drugie urodziny bloga. Jest więc okazja, żeby poruszyć kilka spraw technicznych.

Komentarze na blogu to dla autora wielka wartość. Świadczą o tym, że swoich postów nie piszemy w próżnię i nie kończą one jak raporty wysyłane przez ocalałych w kultowym serialu „Zaginieni”.  🙂

Dlatego bardzo cieszą mnie wszystkie komentarze zamieszczane na blogu, ale… nie wszystkie zatwierdzam. Jeśli opiszesz swój problem w sposób tak szczegółowy i indywidualny, że ktoś (choćby przeciwnik procesowy) jest w stanie zidentyfikować Ciebie, Twoją Gminę, Twoją firmę albo Twojego pracodawcę, komentarz  nie ujrzy światła dziennego, bo bardziej cenię sobie Twoją prywatność, niż liczbę upublicznionych komentarzy. A ewentualna odpowiedź i tak poruszyłaby przecież jedynie ogólnie problem i nigdy nie będzie poradą prawną.

Wpisy na blogu nie są częste i choć wciąż zamierzam to zmienić, na razie przegrywam w tej nierównej walce z uciekającym czasem. To, że mnie tu nie ma nie znaczy jednak, że leniuchuję. 🙂 Wręcz przeciwnie, w życiu Kancelarii dużo się dzieje, troszkę zmieniliśmy profil, a najważniejsze zmiany jeszcze przed nami.  Ponadto, zaczął się właśnie nowy rok szkoleniowy na aplikacji, rozpoczęłam też kilka nowych projektów, których efekty mam nadzieję niedługo przedstawić na blogu.

Mam również w planie udoskonalenie weekendowych rysunkowych komentarzy. Teraz ich jakość nie jest porywająca, ale rysuję najczęściej w oczekiwaniu na sprawę sądową – palcem na ekranie telefonu 🙂

Aby ten wpis nie był całkiem techniczny, króciutka wzmianka dotycząca pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym, poruszona w jednym z ostatnich komentarzy:

O pełnomocniku w postępowaniu administracyjnym już pisałam tutaj, wskazując, że może być nim każda osoba posiadająca zdolność do czynności prawnych. Każda, a więc także partner albo sąsiad. Pełnomocnictwo nie jest szczególnie sformalizowane bez względu na to, kto go udziela. Należy je przedstawić w oryginale lub urzędowo poświadczonym odpisie. Profesjonalni pełnomocnicy mogą sami uwierzytelnić odpis, a także odpisy innych dokumentów wykazujących ich umocowanie. Te dokumenty to nic innego, jak dokumenty dowodzące, że organ osoby prawnej udzielający pełnomocnictwa miał do tego prawo. Może to być przykładowo odpis z KRS-u dotyczący Spółki, albo dokumenty poświadczające wybór Wójta, Burmistrza czy Prezydenta –  w przypadku Gminy. W przypadku osób fizycznych oczywiście nie są one konieczne i samo pełnomocnictwo wystarczy w zupełności.

Mam nadzieję, że to uzupełnienie będzie pomocne.

A teraz wracam do komputera, który prawie nigdy nie śpi 🙂

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 882 736 709e-mail: iwonakowalska@kancelariaprawna.kkm.pl

{ 3 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Rafał Lipiec 1, 2017 o 10:58

Pełnomocnictwa są zawsze ciekawe. Co do „innych dokumentów wykazujących umocowanie” to akcent jest położony na to, że nie muszą być one poświadczone (za zgodność z oryginałem) oraz muszą być dokumentami. Mnie zawsze interesuje to w kontekście elektronicznego obiegu prawnego – czyli, czy każde pismo będące w takim obiegu jest dokumentem? Czy dokument (papierowy), który zostaje przekazany do obiegu elektronicznego (np. skan) może przestać być dokumentem? A co z poświadczonym skanem? Czy jeśli przestaje być dokumentem poświadczającym stan to może chociaż staje się dokumentem (?) poświadczającym możliwość wystąpienia tego stanu (jak w prawie karnym)? Itd. Wracając do pełnomocnictw i elektronicznego obiegu prawnego – w zeszłym roku bodajże zmieniła się ustawa o notariacie względem właśnie dokumentów elektronicznych. Jak teraz wygląda praca notariusza z wystawianiem/poświadczaniem elektronicznych pełnomocnictw oraz sprawdzaniem przez niego takowych w swojej pracy (gdy są mu przedstawiane)? Oczywiście w kontekście administracji publicznej.

Odpowiedz

Rafał Lipiec 1, 2017 o 10:59

Pełnomocnictwa są zawsze ciekawe. Co do \”innych dokumentów wykazujących umocowanie\” to akcent jest położony na to, że nie muszą być one poświadczone (za zgodność z oryginałem) oraz muszą być dokumentami. Mnie zawsze interesuje to w kontekście elektronicznego obiegu prawnego – czyli, czy każde pismo będące w takim obiegu jest dokumentem? Czy dokument (papierowy), który zostaje przekazany do obiegu elektronicznego (np. skan) może przestać być dokumentem? A co z poświadczonym skanem? Czy jeśli przestaje być dokumentem poświadczającym stan to może chociaż staje się dokumentem (?) poświadczającym możliwość wystąpienia tego stanu (jak w prawie karnym)? Itd. Wracając do pełnomocnictw i elektronicznego obiegu prawnego – w zeszłym roku bodajże zmieniła się ustawa o notariacie względem właśnie dokumentów elektronicznych. Jak teraz wygląda praca notariusza z wystawianiem/poświadczaniem elektronicznych pełnomocnictw oraz sprawdzaniem przez niego takowych w swojej pracy (gdy są mu przedstawiane)? Oczywiście w kontekście administracji publicznej.

Odpowiedz

Iwona Kowalska Lipiec 1, 2017 o 17:22

Rzeczywiście, od daty wpisu wiele się zmieniło. Nie tylko w kwestiach merytorycznych 🙂
W artykule zwracałam uwagę, że profesjonalny pełnomocnik może sam uwierzytelnić pełnomocnictwo dla siebie, a także wszystkie dokumenty z których wynika, że osoba udzielająca mu pełnomocnictwa miała do tego uprawnienie.
W tzw. międzyczasie ( na początku września ubiegłego roku) dostaliśmy m.in. od ustawodawcy nową definicję dokumentu. (Do kodeksu cywilnego został dodany przepis, zgodnie z którym dokumentem jest każdy nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią.)
W chwili obecnej inne jest też, niż było w dacie wpisu, brzmienie przepisów kpa o pełnomocnictwie. Nie zmieniło się jednak to, że pełnomocnictwo pisemne można przedłożyć w oryginale lub uwierzytelnionym odpisie. Skan pełnomocnictwa będzie skuteczny, jeśli zostanie uwierzytelniony np. przez przedkładającego go radcę prawnego, bo bez uwierzytelnienia traktujemy go jak zwykły odpis czy kopię. Natomiast pełnomocnictwo w formie dokumentu elektronicznego jest skuteczne, gdy zostanie opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub złożone przez profil zaufany ePUAP. Jego uwierzytelnienie również następuje przez opatrzenie ich kwalifikowanym podpisem elektronicznym – bez względu na to czy dokonuje tego radca prawny występujący w sprawie czy notariusz. Nadal też w sprawach mniejszej można nie żądać pełnomocnictwa, jeśli pełnomocnikiem jest członek najbliższej rodziny lub domownik strony.
Mam nadzieję, że pomogłam. Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radców Prawnych KOCAŃDA KOWALSKA MAREK I PARTNERZY Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radców Prawnych KOCAŃDA KOWALSKA MAREK I PARTNERZY z siedzibą w Kielcach.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem iwonakowalska@kancelariaprawna.kkm.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: