Iwona Kowalska

radca prawny
W czym mogę Ci pomóc?

Iwona Kowalska

radca prawny

Radca prawny specjalizujący się w zagadnieniach dotyczących prawa samorządu terytorialnego. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Członek Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Kielcach IX Kadencji. W latach 2010-2017 Członek Zarządu Stowarzyszenia Prawników Administracji Publicznej...
[Więcej >>>]

W czym mogę Ci pomóc?

…jest możliwa 🙂

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak w dzisiejszych czasach nadaje się miejscowości status miasta?

Status miasta

Zgodnie z przepisami ustawy o samorządzie gminnym status miasta nadaje miejscowości lub gminie Rada Ministrów rozporządzeniem zawsze z mocą od 1 stycznia danego roku.

Wniosek w tym zakresie składa właściwa Rada Gminy i powinien on być poprzedzony konsultacjami społecznymi i poparty przez właściwego Wojewodę.

Czytaj dalej >>>

Wesołych Świąt!

Iwona Kowalska26 grudnia 2019Komentarze (0)

Wesołych Świąt!

Rysunek zainspirowany artykułem o podstawie przetwarzania danych osobowych przy wysyłaniu kartek świątecznych, dostępnym tutaj.

Czytaj dalej >>>

Nowe otwarcie

Iwona Kowalska24 października 20192 komentarze

Kiedy czytam swój ostatni wpis na blogu, trudno mi uwierzyć, że od tamtego czasu minęło już półtora roku. Wydaje mi się, jakby to było wczoraj.

Wiele się w tym czasie zdarzyło w moim zawodowym życiu i choć pewnie jeszcze przyjdzie czas na podsumowania, bo na razie nie ma go nawet na sen, nie mówiąc o innych fanaberiach 🙂 postanowiłam reaktywować bloga.

Zapewniam wszystkich tych, którzy mailowo pytali mnie co jakiś czas, dlaczego w tym miejscu nic się nie dzieje, że postaram się, byście od teraz, mieli po co tu zaglądać. Zwłaszcza, że wielką radość sprawiło mi, jak wielu z Was żądało aktualnych informacji.

W tym czasie zmianie uległa też forma mojej działalności prawniczej. Od sierpnia praktykę wykonuję w spółce partnerskiej Kocańda Kowalska Marek i Partnerzy.

Czytaj dalej >>>

Jakiś czas temu gościłam w mojej kancelarii Rafała Chmielewskiego z web.lex, który poza wieloma innymi projektami, pomaga także młodym prawnikom na ich zawodowej drodze do własnej kancelarii prowadząc blog wdrodzedokancelarii.pl.

Z rozmowy tej powstał wywiad, w którym zamierzałam się wyłącznie wymądrzać 😉 ale dzięki Rozmówcy mówię też trochę o odwadze w życiu zawodowym, o tym dlaczego uważam, że nie robię kariery, o potrzebie akceptacji, a nawet własnym strachu przed lataniem 🙂 Jak do tego doszło nie wiem 🙂

Wywiadu można posłuchać tutaj

*Tytuł posta to słowa piosenki Myslovitz „Mieć czy być”, która wydała mi się wspaniałą ilustracją do moich słów, zwłaszcza tych, które wypowiedziałam zupełnie spontanicznie, a która jest jakby napisana specjalnie dla przyszłych prawników 🙂

Dobra wiadomość dla wszystkich osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą!

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 12 grudnia 2017 r. w sprawie SK 13/15 uznał, że art. 1a ust. 1 pkt 3 w związku z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2017 r. poz. 1785 i 2141) rozumiany w ten sposób, że wystarczającą przesłanką zakwalifikowania gruntu podlegającego opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości do kategorii gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej jest prowadzenie działalności gospodarczej przez osobę fizyczną będącą jego współposiadaczem, jest niezgodny z art. 2 w związku z art. 64 ust. 1 i 2 oraz art. 84 w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Co to znaczy?

Mówiąc najprościej,  Trybunał Konstytucyjny uznał, że samo posiadanie przez przedsiębiorcę nieruchomości nie jest wystarczające do ustalenia dla tego gruntu, wyższej, bo związanej z działalnością gospodarczą, stawki podatku od nieruchomości. Dotychczas wyższymi stawkami podatku od nieruchomości opodatkowana była niemal każda nieruchomość będąca w posiadaniu przedsiębiorcy, ponieważ samo prowadzenie działalności gospodarczej przez właściciela przesądzało o jej uznaniu za część przedsiębiorstwa, niezależnie od tego, czy była ona w danym momencie wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej, czy też nie. Trybunał podkreślił,  że aby nieruchomość wchodziła w skład przedsiębiorstwa musi być wprowadzona do ewidencji środków trwałych, amortyzowana czy kupiona ze środków firmowych lub w inny niewątpliwy sposób rzeczywiście z nim powiązana. W innym wypadku  doszłoby do niedopuszczalnej sytuacji, w której podatnicy – osoby fizyczne będące w podobnej sytuacji tj. posiadający grunty niemające związku z prowadzeniem działalności gospodarczej opłacaliby podatek od nieruchomości według odmiennych stawek.

Zatem sam fakt, że właścicielem, a tym bardziej współwłaścicielem nieruchomości jest osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą nie wystarczy już by można było mówić o obowiązku opłacania Szczególnie rażące jest nałożenie takiego obowiązku na współposiadaczy gruntu wówczas, gdy jeden z nich nie jest przedsiębiorcą.

Ustawodawca, jak wskazał Trybunał, powinien wprowadzić bardziej precyzyjne kryteria dowodzące związku gruntu z prowadzeniem działalności gospodarczej. Samo posiadanie tego gruntu przez przedsiębiorcę nie jest kryterium prawidłowym, jako krzywdzące, szczególnie dla współposiadaczy gruntu, gdy jeden z nich nie jest przedsiębiorcą.

Dzięki takiemu stanowisku Trybunału odnośnie gruntów, przedsiębiorcy mogą poczuć się jak w niebie 🙂 JJJ