Kiedy spadkodawca nie pozostawił małżonka, krewnych ani innych osób uprawnionych do spadku, spadek dziedziczy Gmina ostatniego miejsca zamieszkania.
W praktyce najczęściej ma to miejsce, gdy spadkodawca co prawda miał liczną rodzinę, ale w spadku pozostawił jedynie długi, więc wszyscy uprawnieni spadek odrzucili.
Gmina jako spadkobierca dziedziczy zawsze z dobrodziejstwem inwentarza
Gmina nie może odrzucić spadku, więc wtedy to ona staje się spadkobiercą.
Zabezpieczeniem Gminy ma być zasada, że spadek dziedziczy ona zawsze z dobrodziejstwem inwentarza, co oznacza, że za pozostawione długi odpowiada jedynie do wysokości wartości pozostawionego spadku.
Nie zawsze jest to jednak zabezpieczenie skuteczne.
Zwykle obowiązki Gminy rzeczywiście ograniczają się do prowadzenia korespondencji z wierzycielami i informowania ich, że dłużnik – spadkodawca żadnego majątku nie pozostawił, ale zdarza się też, że w skład spadku poza długami wchodzą i prawa majątkowe, które jednak bardzo trudno spieniężyć.
Takim prawem jest np. udział w nieruchomości.
Trudno oczekiwać, że znajdzie on szybko nabywcę, tym bardziej, że często dodatkowym bonusem do spadku są skomplikowane relacje pomiędzy pozostałymi współwłaścicielami, a rodząca konflikty współwłasność nie jest atrakcyjna dla potencjalnego inwestora.
A wierzyciel nie chce i nie musi czekać.
Kwoty równej wartości udziału wskazanej przez rzeczoznawcę ma prawo dochodzić bez oczekiwania na jego zbycie przez Gminę.
W tych przypadkach Gmina uiszcza dług do wysokości wartości udziału, który pomimo obiektywnej wyceny, jest dla niej w istocie bezwartościowy, bo Gminy nie są zainteresowane taką formą własności – więcej, podejmują wszystkie możliwe kroki, by ze współwłasności wyjść jak najszybciej.
To z kolei nie zawsze jest proste, bo zwykle pozostałymi współwłaścicielami są spadkobiercy ustawowi, którzy sami odrzucili spadek z uwagi na trudną sytuację finansową.
O przypadku, by Gmina odziedziczyła fortunę nie słyszałam.
Iwona Kowalska
radca prawny
Photo by Michele Tardivo on Unsplash
***
Centralny Rejestr Umów raz jeszcze…
Tak jak zapowiedziałam w poprzednim wpisie, zobaczmy co nas czeka od 1 lipca br. w praktyce:
- Chociaż przepis wprowadzający Centralny Rejestr Umów wchodzi w życie od 1 lipca br., należy do niego wprowadzić umowy zawierane od 1 stycznia br.
- W Rejestrze będą ujęte zarówno umowy dotyczące wydatkowania środków jednostki, jak i te przynoszące przychód
- Umowy o pracę umieszczamy w Centralnym Rejestrze Umów, podobnie jak cywilnoprawne umowy o świadczenie usług [Czytaj dalej…]

{ 71 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }
Warto dodać, że przed zmianą art.935 k.c. dokonaną ustawą z 14 lutego 2003 r. o zmianie ustawy – kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 49, poz.409) jedynym spadkobiercą ustawowym, który dochodził do dziedziczenia w ostatniej kolejności był Skarb Państwa.
Ponieważ zgodnie z art.924 i 925 k.c. Spadek otwiera się z chwila śmierci spadkodawcy i spadkodawca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku, należy uwzględnić brzmienie wyżej wskazanego przepisu w dacie śmierci spadkodawcy. Niewykluczona jest więc sytuacja, że do dziedziczenia może dojść zamiast gminy Skarb Państwa.
To prawda. Zdarza się, że i obecnie zostanie złożony wniosek o stwierdzenie nabycia spadku otwartego tak dawno – ponad 10 lat temu. Nie jest to częste, bo w sprawach, w których konieczny jest udział Gminy lub Skarbu Państwa, zwykle wnioskodawcami są wierzyciele, a w tej sytuacji już wchodzi w grę przedawnienie, więc nie zawsze to dla nich gra warta świeczki. Jeśli jednak taka sytuacja zajdzie, oczywiście dziedziczy Skarb Państwa reprezentowany przez właściwego Starostę lub Wojewodę (też w zależności od daty otwarcia spadku).
Dzień dobry,
czy mogłaby Pani rozwinąć tą myśl dotyczącą podmiotu reprezentującego Skarb Państwa?
Pozdrawiam,
Katarzyna
Pani Katarzyno, witam na moim blogu.
Wszystko co zostało opisane wyżej można uzupełnić o informację, że taka sytuacja w której gmina dziedziczy przy braku spadkobierców ustawowych, istnieje dopiero od 25 września 2003 roku. Wcześniej spadkobiercą ostatecznym był Skarb Państwa. A zatem zawsze jeżeli postępowanie dotyczy stwierdzenia nabycia spadku otwartego właśnie przed tą datą, to spadkobiercą będzie Skarb Państwa. Jednocześnie uczestnikiem takiego postępowania pomimo, że dotyczy spadku otwartego wiele lat temu musi być zawsze aktualny reprezentant Skarbu Państwa – zgodnie z przepisami określającymi kompetencje organów administracji rządowej w sprawach spadkowych. Czasem zmienia się to nawet w toku postępowania. Tak było np. w 2012 roku, kiedy zlikwidowano delegatury terenowe ministra właściwego do spraw Skarbu Państwa i zastąpili go w tych sprawach właściwi wojewodowie. Z drugiej strony do ich zadań przeszły wyłącznie takie sprawy związane ze spadkami przysługującymi Skarbowi Państwa, które nie leżą w gestii starostów. Zawsze więc, aby stwierdzić czy reprezentacja Skarbu Państwa była prawidłowa, potrzebujemy informacji, kiedy spadek został otwarty (czyli kiedy zmarł spadkodawca), kiedy toczyło się postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku i czy w skład spadku wchodzi nieruchomość. Te informacje stanowią jedyną podstawę do ustalenia kręgu uczestników postępowania. Proszę uszczegółowić pytanie w oparciu o te dane, a chętnie pomogę.
Jednocześnie jak wspominałam w poprzednich komentarzach, od zmiany ustawy minęło już ponad 11 lat i w praktyce takie stwierdzenia nie zdarzają się często – obecnie Skarb Państwa jest ostatecznym spadkobiercą, tylko kiedy nie da się ustalić miejsca zamieszkania spadkodawcy lub gdy znajdowało się ono za granicą.
witam,
które ustawy regulują kompetencje organów administracji rządowej w sprawach spadkowych w przypadku kiedy spadkodawca zmarł 12 grudnia 2002 r.? kto wówczas występuję w imieniu SKARBU PAŃSTWA? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
Witam, zainteresował mnie temat i mam pytanie:
Jeżeli zmarły pozostawił tylko dług w wysokości 10 000,00 zł, to Gmina będzie musiała wpłacić te pięniądze Bankowi u którego był zaciągnięty kredyt? Zmarły nie miał majątku. Jak Urząd Gminy „szuka majątku”?
Pozdrawiam
Nie będzie musiała. Gmina zawsze dziedziczy z dobrodziejstwem inwentarza, a zatem za długi spadkodawcy odpowiada wyłącznie do wysokości pozostawionego majątku. Jeśli spadkodawca pozostawił wyłącznie dług, wierzyciel nie zostanie zaspokojony. Jeżeli jednak spadkodawca pozostawił po sobie, przykładowo mało zrozumiałe, ale wartościowe dzieło sztuki o wartości 10 000 zł, to pomimo, że nie ma żadnego chętnego, by je kupić – do tej wysokości gmina odpowiada za dług z własnego budżetu. Aby było wiadomo, czy i jaki majątek pozostawił spadkodawca, sporządza się tzw. spis z inwentarza. Robi to komornik na zlecenie Sądu. Gmina sama nie szuka majątku spadkodawcy. Mam nadzieję, że rozwiałam Pani wątpliwości. Pozdrawiam serdecznie.
Dziękuje za odpowiedz!
Czyli Gmina zawsze zleca sporządzenie tzw. spisu z inwentarza? Gmina zakłada sprawę w Sądzie – czy jakoś inaczej sie to odbywa? Bo nie bardzo rozumiem dlaczego zleca to Sąd, skoro Gmina dziedziczy.
Dom w którym mieszkał zmarły jest własnością żony. Księga wieczysta jest na żonę. Zmarły pozostawił tylko rzeczy osobiste, ewentualnie jakieś stare, zniszczone meble. Czyli jak przyjdzie komornik trzeba mu wydać – pokazać rzeczy osobiste, te meble? To jest raczej nie wartościowe.
Pozdrawiam
Gmina dziedziczy tylko w przypadku, gdy spadkodawca nie pozostawił innych spadkobierców lub wszyscy oni odrzucili spadek.
W praktyce rzadko sama „zakłada sprawę” o stwierdzenie nabycia spadku, choć jest zawsze zawiadamiana o fakcie złożenia przez ustawowych spadkobierców oświadczeń o odrzuceniu spadku. Dzieję się tak, ponieważ gmina nie ma żadnego interesu, by ponosić koszty postępowania, w którym okaże się, że dziedziczy jedynie długi. Najczęściej w praktyce wniosek do Sądu o stwierdzenie nabycia spadku wnosi więc wierzyciel np. bank, który ma nadzieję, na odzyskanie długu.
Bez względu jednak kto jest wnioskodawcą, gmina zawsze dziedziczy z dobrodziejstwem inwentarza, a zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilnego, w takich przypadkach, jeśli spis z inwentarza nie był sporządzony wcześniej, Sąd wydaje postanowienie o jego sporządzeniu.
Komornikowi, który przyjdzie do miejsca ostatniego zamieszkania spadkodawcy należy oczywiście wszystkie rzeczy wchodzące w skład spadku pokazać. Jeżeli są bezwartościowe, komornik to zaznaczy w spisie.
A jeżeli tata z mamą zajmowali parter budynku ( tata 1 pokoj), a ja z rodziną piętro to czy muszę komornikowi wszystko pokazywać, czy tylko obszar, który zajmował tato? A jak dom jest mamy własnością to wystarczy jak podam numer księgi wieczystej, żeby sprawdził?
Czy mama może teraz dom i działki przepisać na mnie umową dożywocia? Czy trzeba czekać na ruch Wierzyciela?
Pani Lauro, jeśli nie jest Pani w posiadaniu rzeczy ojca to nie musi Pani wprowadzać komornika do siebie do domu.
Nie bardzo jednak rozumiem Pani wątpliwości odnośnie dysponowania przez Mamę jej własnością.
Jeżeli obie odrzuciłyście spadek, ewentualne ruchy wierzyciela i przyjęta przez niego strategia już Was nie dotyczą. Proszę tylko pamiętać, że spadek muszą odrzucić wszyscy spadkobiercy ustawowi, aby problem długów dotyczył tylko gminy – także Pani dzieci.
W styczniu będą odrzucać spadek ostatnie osoby powołane do dziedziczenia (wnuki brata mojego taty, uzyskały już zgode w Sadzie ich rodzice).
Naczytałam się w ostatnim czasie różnych orzecznictw, artykułów i mętlik w głowie sie zrobil:)
Majątek czyli dom i działka należy do mamy. Ale boje się, że Gmina stwierdzi że skoro tata tam mieszkał to jest jego. Choć na tatę nic nie ma.
Dziękuję Pani za poświęcony czas na odpowiedzi i życzę spokojnych świąt!
Ze strony gminy nic Wam nie grozi. Dziękuję za życzenia i wzajemnie wszystkiego najlepszego!
Witam
Mam pytanie , zostało wydane orzeczenie sądu że gmina dziedziczy mieszkanie po moich dziadkach a właściwie część po dziadku, ponieważ część po babci została ustawowo odziedziczona przez wnuków. Co w takim przypadku zrobić?
Witam na moim blogu. W chwili obecnej współwłaścicielami mieszkania jest Gmina i osoby fizyczne. Gmina nie ma interesu w utrzymywaniu takiego stanu współwłasności. Jeżeli będziecie Państwo zainteresowani uzyskaniem udziału Gminy, powinniście spłacić Gminę z jej udziału, na co ta pewnie chętnie wyrazi zgodę. Jeśli nie będziecie chcieli na wyłączną własność tego mieszkania, zostanie ono sprzedane, a wynagrodzenie rozdzielone według udziałów. W każdym przypadku powinniście w pierwszej kolejności udać się do Urzędu Gminy i porozmawiać o Waszej współwłasności, w szczególności by ujawnić swoje plany odnośnie nieruchomości i poznać plany Gminy. Jeżeli nie uda się dojść do porozumienia czeka Was sprawa o wyjście ze współwłasności przed Sądem powszechnym. Pozdrawiam.
Witam..ja mam taka sytuacje ze zyc mi sie nie chce.Moja ciocia i wujek umarli razem ,otruli sie czadem.Nie mieli dzieci,moj tato brat siostry nie zyje.W nastepnej kolejnosci jestem ja ,dziedzicze spadek po niej.Nie mieli rozdzielczosci majatkowej, po Wujku dziedziczy gmina ,zlozylam apelacje ..czy moge dziedziczyc po wujku tez.Sa lokaty w banku sa na wujka ,czyli pieniadze wezmie gmina a ja zostane z dlugami..To chore jest,te lokaty to dorobek ich wspolny,zadluzylam sie w zwiazku z ta sprawa spadkowa ,i co zostane z niczym.531520224.Grazyna .
Mam poważny problem. Zacznę od faktu iż Pan miał dwa domy i dużą działkę które były zabezpieczeniem kredytu. Poręczałam żona. Pan zmarł żona i dziecko odrzucili spadek. Rozumiem że dziedziczy gmina z dobrodziejstwem ale i tu moje pytanie. ostatnim spadkobiercą który odrzucił spadek był syn i było to w lutym 2015 więc jak wierzyciel aby odzyskac swoje pieniądze powinien postępować.? Bardzo proszę o pomoc sprawa jest bardzo pilna!Z góry serdecznie dziękuję.
witam
mam duże pytanie .mieszkam w budynku którego jedna część należy do mnie a druga do innego właściciela który już nie zyje .Spółka która wykupiła jego część nie istnieje i nigdy nie istniała brak spadkobierców itd. komornik nie ma co ani z kogo ściągnąć długu. budynek grozi zawaleniem dach dziurawy szyby w tamtej części powybijane totalna dewastacja przez młodzież . kto teraz powinien odpowiadać za ten budynek do kogo się zgłosić bo wszyscy umywają ręce
Jeśli jest Pani współwłaścicielką budynku, to odpowiada pani za jego stan na równi z drugim współwłaścicielem. Spółka, która wykupiła, jak rozumiem udział w tym budynku, nie mogła zostać zlikwidowana bez uregulowania spraw swojej własności. Myślę, że dopiero analiza dokumentów pozwoli rozwiązać problem. Pozdrawiam.
Dziien dobry, Co jeśli gmina zostanie współwłaścicielem malego mieszkania z żoną dluznika(po którym gmina ta odziedziczył część mueszkania). Żona dluznika nie dogaduje się gmina na odkupienie współwłasności. Czy żona dluznika lub jej spadkobiercy mogą się obawiać sprzedaży części mieszkania lub zniesienia współwłasności?