Iwona Kowalska

radca prawny
W czym mogę Ci pomóc?

Iwona Kowalska

radca prawny

Radca prawny specjalizujący się w zagadnieniach dotyczących prawa samorządu terytorialnego. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Członek Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Kielcach IX Kadencji. W latach 2010-2017 Członek Zarządu Stowarzyszenia Prawników Administracji Publicznej...
[Więcej >>>]

W czym mogę Ci pomóc?

Umowę dzierżawy nieruchomości zawiera się zazwyczaj, by prowadzić na niej działalność gospodarczą.

Wyobraźmy sobie zatem Przedsiębiorcę, który realizując marzenia z dzieciństwa, wydzierżawia od Gminy urokliwą nieruchomość nad wodą, by tam prowadzić działalność, powiedzmy – gastronomiczną. Urządza plażę, plac zabaw, zewnętrzną siłownię, rozwija swój biznes.

Gmina sprzyja mu, bo dzięki jego aktywności stała się atrakcją turystyczną, a dodatkowo ma dochody z czynszu dzierżawnego.

Umowa dzierżawy jest zawarta na czas określony i kończy się dopiero za wiele lat.

okolice

Co może zmącić ten sielski obrazek?

Wiadomość o skierowaniu przez poprzednich Właścicieli nieruchomości wniosku o jej zwrot. W przypadku wydania decyzji o zwrocie, dzierżawa zwracanej nieruchomości wygasa z upływem 3 miesięcy od dnia, w którym decyzja o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości stała się ostateczna. Bez względu na wolę zawierających ją stron.

Ustawodawca zdecydował, że przywrócenie stanu prawnego sprzed wywłaszczenia powinno nastąpić bez żadnych obciążeń prawnych. 

Nie ma wątpliwości, że decyzja o zwrocie narusza interes prawny Dzierżawcy. Oczywiście nie ma przeszkód, by po odzyskaniu posiadania swojej nieruchomości poprzedni Właściciel zawarł nową umowę dzierżawy z Dzierżawcą, ale nigdy nie wiadomo, czy i on nie ma podobnych, niespełnionych marzeń z dzieciństwa. 🙂

Jak Dzierżawca może zadbać o swoje interesy? Powinien brać czynny udział w postępowaniu o zwrot nieruchomości. W tym postępowaniu przysługuje mu status strony, a zdarza się, że dzierżawcy nie wykorzystują tego faktu.

A jeżeli organ prowadzący postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości pominie Dzierżawcę i nie zawiadomi go o postępowaniu, ani nie doręczy mu decyzji? Jeszcze większe pole do popisu dla Dzierżawcy! Zostaje wtedy przecież naruszona zasada udziału stron w postępowaniu, co jest przesłanką wznowienia postępowania administracyjnego, a naruszenia dające podstawę do wznowienia postępowania, są z kolei przesłanką uchylenia decyzji administracyjnej, także przez sąd administracyjny  i to bez względu na to, czy miały wpływ na wynik sprawy, czy nie.

Co zyskuje Przedsiębiorstca dzięki swojej aktywności? To, co najcenniejsze dla każdego z nas – c z a s.

Sielski obrazek  okolicy, w której mieszkam zamieszczony we wpisie, na szczęście nie ma nic wspólnego z jego treścią i mam nadzieję, zostanie na zawsze niezmienny. 🙂

 

Młodzieżowa Rada Miasta

Iwona Kowalska16 lutego 2016Komentarze (0)

Miałam okazję być w ostatnią sobotę na I inauguracyjnej sesji III już kadencji Młodzieżowej Rady Miasta w mojej okolicy i to stało się okazją, by zachęcić wszystkie gminy do ich tworzenia. To naprawdę wspaniała inicjatywa.

Utworzenie w każdej gminie Młodzieżowej Rady Miasta umożliwiają przepisy ustawy o samorządzie gminnym. Ma ona charakter konsultacyjny i jest powoływana przez Radę Miasta na wniosek lokalnych środowisk (młodzieżowych, nauczycielskich itp.)

Rada działa na podstawie własnego Statutu, a jej członków wybiera się z grona uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, a zatem także wśród niepełnoletnich mieszkańców gminy. Stanowisko Młodzieżowej Rady Miasta wyrażane co do konsultowanych spraw, nie jest oczywiście dla Gminy wiążące, ale myślę, że każdy Wójt, Burmistrz, Prezydent i każdy Radny chce wiedzieć, z jakimi problemami borykają się młodzi ludzie w jego gminie.

Jest to najlepsza szkoła samorządności, jaką można sobie wymarzyć.

Poniżej linki do kilku zaprzyjaźnionych Młodzieżowych Rad Miast i Gmin. Ich działalność zadaje kłam twierdzeniom, że wśród młodzieży króluje cynizm, a obserwowanie zdarzeń z dystansu, jest jedyną jej aktywnością.

12         Młodzieżowa Rada Gminy Piaseczno

22Młodzieżowa Rada Miasta Włocławek

33        Młodzieżowa Rada Miasta Lublin

44    Młodzieżowa Rada Miasta Starachowice

55Młodzieżowa Rada Miasta Skarżyska-Kamiennej

66Młodzieżowa Rada Miasta Starogard Gdański

 

i moja ulubiona:

 

77  Młodzieżowa Rada Miejska Wąchock

 

1

Chwała Wam, bo żeby zostać „informatykiem, któremu zależy”, „lekarzem, któremu zależy”, „nauczycielem, któremu zależy”, „mechanikiem, któremu zależy” itp., trzeba być najpierw człowiekiem, któremu zależy. Dobrze, że nie boicie się tego pokazać.

Samych sukcesów życzę.

Prawnik, któremu zależy 🙂

 

Już za kilka dni drugie urodziny bloga. Jest więc okazja, żeby poruszyć kilka spraw technicznych.

Komentarze na blogu to dla autora wielka wartość. Świadczą o tym, że swoich postów nie piszemy w próżnię i nie kończą one jak raporty wysyłane przez ocalałych w kultowym serialu „Zaginieni”.  🙂

Dlatego bardzo cieszą mnie wszystkie komentarze zamieszczane na blogu, ale… nie wszystkie zatwierdzam. Jeśli opiszesz swój problem w sposób tak szczegółowy i indywidualny, że ktoś (choćby przeciwnik procesowy) jest w stanie zidentyfikować Ciebie, Twoją Gminę, Twoją firmę albo Twojego pracodawcę, komentarz  nie ujrzy światła dziennego, bo bardziej cenię sobie Twoją prywatność, niż liczbę upublicznionych komentarzy. A ewentualna odpowiedź i tak poruszyłaby przecież jedynie ogólnie problem i nigdy nie będzie poradą prawną.

Wpisy na blogu nie są częste i choć wciąż zamierzam to zmienić, na razie przegrywam w tej nierównej walce z uciekającym czasem. To, że mnie tu nie ma nie znaczy jednak, że leniuchuję. 🙂 Wręcz przeciwnie, w życiu Kancelarii dużo się dzieje, troszkę zmieniliśmy profil, a najważniejsze zmiany jeszcze przed nami.  Ponadto, zaczął się właśnie nowy rok szkoleniowy na aplikacji, rozpoczęłam też kilka nowych projektów, których efekty mam nadzieję niedługo przedstawić na blogu.

Mam również w planie udoskonalenie weekendowych rysunkowych komentarzy. Teraz ich jakość nie jest porywająca, ale rysuję najczęściej w oczekiwaniu na sprawę sądową – palcem na ekranie telefonu 🙂

Aby ten wpis nie był całkiem techniczny, króciutka wzmianka dotycząca pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym, poruszona w jednym z ostatnich komentarzy:

O pełnomocniku w postępowaniu administracyjnym już pisałam tutaj, wskazując, że może być nim każda osoba posiadająca zdolność do czynności prawnych. Każda, a więc także partner albo sąsiad. Pełnomocnictwo nie jest szczególnie sformalizowane bez względu na to, kto go udziela. Należy je przedstawić w oryginale lub urzędowo poświadczonym odpisie. Profesjonalni pełnomocnicy mogą sami uwierzytelnić odpis, a także odpisy innych dokumentów wykazujących ich umocowanie. Te dokumenty to nic innego, jak dokumenty dowodzące, że organ osoby prawnej udzielający pełnomocnictwa miał do tego prawo. Może to być przykładowo odpis z KRS-u dotyczący Spółki, albo dokumenty poświadczające wybór Wójta, Burmistrza czy Prezydenta –  w przypadku Gminy. W przypadku osób fizycznych oczywiście nie są one konieczne i samo pełnomocnictwo wystarczy w zupełności.

Mam nadzieję, że to uzupełnienie będzie pomocne.

A teraz wracam do komputera, który prawie nigdy nie śpi 🙂

Zmiana nazwiska to często pierwszy krok, by zacząć wszystko od nowa.

Czasem taka zmiana łączy się z zakończeniem jakiegoś etapu w życiu. Przykładowo, ten z rozwiedzionych małżonków, który przyjął nazwisko drugiego małżonka, może przez złożenie oświadczenia przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego zrezygnować z niego i powrócić do dawnego nazwiska. Ma na to trzy miesiące od uprawomocnienia się wyroku rozwodowego.

W każdej innej sytuacji zmiana musi już nastąpić w trybie administracyjnym.

Wniosek o zmianę nazwiska powinien być uzasadniony ważnymi powodami, do których w szczególności należy posiadanie nazwiska ośmieszającego albo nielicującego z godnością człowieka. O tym jednak, czy nazwisko jest uwłaczające, w praktyce decyduje na szczęście nie tylko pogląd urzędnika, ale także subiektywne, wewnętrzne przekonanie wnioskodawcy.

To co dla jednych jest powodem do dumy, dla innych może być źródłem stresu.

Oczywiście czasami taki  argument jest nie do przyjęcia.

Powiedzmy: nazwisko „Kowalski”. Jest na drugim miejscu listy najpopularniejszych nazwisk w Polsce i ustępuje jedynie „Nowakowi”. W tej sytuacji trudno byłoby mi uzasadnić chęć jego zmiany z powodu subiektywnego, nawet silnego przekonania, że nam nie pasuje. W takich przypadkach przyczyną mogłyby być jedynie negatywne nastawianie do niego uzasadnione już obiektywnymi okolicznościami.

Innym ważnym powodem do zmiany nazwiska jest także jego zmiana na nazwisko używane lub na poprzednie bezprawnie zmienione, albo na nazwisko noszone zgodnie z przepisami prawa państwa, którego obywatelstwo również się posiada. Wbrew pozorom tych sytuacji jest więc sporo.

Kiedy już będzie przesądzone, że zmiana jest zasadna, możemy się ubiegać w zasadzie o każde nazwisko, jakie nam przyjdzie do głowy. Jedynym ograniczeniem jest wyłączenie nazwisk historycznych i sławnych, a i to tylko dla wnioskodawców, których małżonek lub przodkowie takich nazwisk nie noszą.

Może być więc problem z Poniatowskim lub Szymborską.  Ale i  w tym wypadku znów warto zajrzeć na naszą listę, bo skoro nazwisko widnieje na jej szczycie, to choćby ktoś o nazwisku „Kowalski” dostał i Nobla i Nike jednocześnie, nie będzie podstaw do rezygnacji z ubiegania się o tak popularne nazwisko. Podobnie z nazwiskiem „Lewandowski”, które uplasowało się na tak wysokim, siódmym miejscu, że śmiało może o nie wnioskować każdy Robert rozczarowany swoim dotychczasowym 🙂

Po dokonaniu wyboru, składamy wniosek do wybranego Urzędu Stanu Cywilnego, a decyzja w tej sprawie podlega natychmiastowemu wykonaniu. I już można zacząć nowy rozdział w życiu.

A jeśli przyjdzie nam ochota ponownie zacząć wszystko od nowa? Cóż, zawsze możemy. Ustawa nie zabrania ponawiać wniosku o zmianę nazwiska, jeżeli tylko znów znajdzie się jakiś, choćby subiektywnie, uzasadniony powód. 🙂

Swoją drogą myślę, że może warto czasem temu staremu, wysłużonemu nazwisku dać jeszcze jedną szansę i bez względu na wszystkie błędy przodków, spróbować spisać całkiem nową historię, właśnie od naszej gałęzi genealogicznego drzewa. I tak nigdy samą zmianą nazwiska, skutecznie się od niego nie oderwiemy. A z nazwiska uczynić atut. Kto oglądał aktualne reklamy pewnej sieci telekomunikacyjnej ten wie, że da się to zrobić po mistrzowsku. Nie linkuje jej, ponieważ na szczęście w tym blogu usługi mojej Kancelarii to jedyny produkt lokowany 🙂

 

13